Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać najnowsze informacje na swoją skrzynkę pocztową, być na bieżąco z prawem żywieniowym oraz wiedziedź co możemy Ci zaoferować w ramach szkoleń, przyłącz sie do nas subskrybująć newsletter.

zapisz się >

Archiwum

2017-06-19 powrót

Mleko, ser, masło, jogurt – NIE dla produktów pochodzenia roślinnego

Wśród konsumentów coraz bardziej popularne są substytuty produktów mlecznych pochodzenia roślinnego np. „masło z tofu”, „mleko ryżowe”.

Ze względu na wątpliwości interpretacyjne do Trybunału Sprawiedliwości UE wpłynęły 3 pytania dotyczące możliwości stosowania wybranych nazw środków spożywczych przewidzianych w przepisach (np. „mleko”) do oznakowania produktów pochodzenia roślinnego. Jedno z pytań dotyczyło również sytuacji, w której nazwa uzupełniona jest opisem np. mleko sojowe, mleko ryżowe.

W wyroku z 14 czerwca br. Trybunał orzekł, że w celach wprowadzania do obrotu lub reklamy przepisy zastrzegają, co do zasady, stosowanie nazwy „mleko” wyłącznie dla mleka pochodzenia zwierzęcego. Ponadto, za wyjątkiem wyraźnie przewidzianych przypadków, przepisy zastrzegają nazwy takie jak „śmietana”, „chantilly” (bita śmietana), „masło”, „ser” i „jogurt” wyłącznie dla przetworów mlecznych, tzn. produktów pochodzących z mleka.

Ponadto, Trybunał podkreślił, że nawet zastosowanie dodatkowego opisu (wskazującego na pochodzenie np. tofu, ryżowe, sojowe itd.) nie ma wpływu na wyżej wymienione ograniczenie.

ZNACZENIE DLA FIRM

Wyrok w sprawie C-422/16, zamyka toczącą się od kilku lat dyskusję o możliwość stosowania wybranych nazw dla produktów niespełniających określonych w przepisach wymagań (np. „mleko” dla produktu na bazie ryżu lub migdałów). W konsekwencji nazwy typu „mleko sojowe”, „mleko ryżowe” czy też „jogurt sojowy naturalny” (itd.) nie mogą być stosowane w odniesieniu do produktów niebędących przetworami mlecznymi.

Warto podkreślić, że wyrok nie wprowadza nowych przepisów, a jedynie przedstawia ich właściwą interpretację. Zatem nie ma okresu przejściowego na dostosowanie oznakowania, prezentacji i reklamy.

WAŻNE: wyrok ma znaczenie nie tylko dla nazw żywności, ale również dla nazw marketingowych, haseł reklamowych oraz nazw składników.

SYTUACJA W USA

Również w USA toczy się podobna dyskusja. Obecnie FDA pracuje nad opracowaniem stanowiska w związku z przedłożeniem nowego aktu prawnego „DAIRY PRIDE Act”, którego celem jest ograniczenie stosowania określeń typowych dla produktów pochodzenie zwierzęcego w odniesieniu do produktów pochodzenia roślinnego. Produkty pochodzenia roślinnego określane są mianem „imitacji” a jednym z głównych zarzutów argumentujących zasadność ograniczenia nazw jest fakt, że produkty na bazie składników roślinnych nie dostarczają takich składników odżywczych jakie zapewnią „prawdziwe” produkty na bazie mleka. O tym czy ustawa zostanie przyjęta przez Kongres dowiemy się wkrótce.

Jeśli mają Państwo pytania, lub wątpliwości, które chcieliby skonsultować dotyczące prawidłowego stosowania nazw, opisów marketingowych, haseł, sloganów i innych elementów prezentacji żywności, zapraszamy do kontaktu igifc@igifc.pl Służymy pomocą, wiedzą i doświadczeniem.